Znakowanie nie zużywa się od noszenia. Zużywa się w pralce i pod żelazkiem. Poniżej to, co realnie wydłuża jego życie — i jedna rzecz, która kończy je w kilka sekund.
Trzy nawyki, które działają
- Na lewą stronę. Najprostszy i najskuteczniejszy zabieg. Nadruk przestaje ocierać się o bęben i o inne ubrania, a haft nie zaczepia o zamki i rzepy.
- Niska temperatura. Im wyższa, tym szybciej klej pod nadrukiem mięknie i traci przyczepność. Przy odzieży firmowej trzydzieści stopni wystarcza do usunięcia typowych zabrudzeń.
- Bez suszarki bębnowej. Suszarka łączy dwa czynniki naraz — wysoką temperaturę i tarcie. To najgorsze możliwe połączenie dla nadruku.
Jedna rzecz, która kończy nadruk natychmiast
Prasowanie bezpośrednio po nadruku. Żelazko pracuje w temperaturze zbliżonej do tej, w której nadruk był przenoszony na materiał — czyli potrafi go ponownie zmiękczyć i przykleić do stopy żelazka.
Jeśli trzeba wyprasować, rób to od lewej strony albo przez ścierkę. Haft prasowania nie potrzebuje w ogóle; wystarczy wyprasować materiał wokół.
Czego unikać w środkach piorących
Wybielacze i odplamiacze na bazie chloru niszczą zarówno pigment w nadruku, jak i kolor nitki w hafcie. Płyny zmiękczające osadzają się na powierzchni nadruku i po kilku praniach potrafią dać matowy nalot.
Przy odzieży roboczej z intensywnym zabrudzeniem lepiej sprawdza się dłuższe pranie w niskiej temperaturze niż krótkie w wysokiej.
Pranie przemysłowe to inna sprawa
Jeśli odzież trafia do pralni — a tak bywa w gastronomii, w placówkach medycznych i w firmach z własnym obiegiem — nadruk nie jest dobrym wyborem niezależnie od tego, jak dobrze został wykonany. Wysoka temperatura i chemia przemysłowa wyraźnie skracają jego życie.
Wtedy wybierz model z opcją haftu (za dopłatą). Piszemy o tym w tekstach o hafcie komputerowym i o odzieży dla gastronomii. Fartuchy z opcją haftu są w kolekcji fartuchów z nadrukiem i haftem logo, a pozostałe stroje do kuchni i na salę — w kolekcji odzieży gastronomicznej z logo.
Odzież ostrzegawcza — osobne zasady
Przy odzieży o intensywnej widzialności pranie ma konsekwencje formalne, nie tylko estetyczne. Producent podaje dopuszczalną liczbę cykli, po której wyrób przestaje spełniać wymagania normy. Opisaliśmy to w tekście o klasach odzieży ostrzegawczej.
Dlaczego nie podajemy liczby prań
Bo bez opisu warunków taka liczba jest bez wartości. Ten sam nadruk wytrzyma wyraźnie dłużej prany w trzydziestu stopniach na lewej stronie niż w sześćdziesięciu z suszarką. Zamiast obiecywać liczbę, wolimy powiedzieć, co ją zmienia.
Jeśli pranie zostaje po stronie pracowników, sprawdź jeszcze, czy nie powstaje obowiązek wypłaty ekwiwalentu — warunki opisaliśmy w tekście o ekwiwalencie za pranie.



