fartuchy21.08.20261 min czytania

Fartuchy kuchenne dla gastronomii — na salę i na zaplecze

Jeden lokal, dwa różne stroje. Jak podzielić odzież między kuchnię a obsługę i ile kompletów na osobę zamówić, żeby starczyło między praniami.

ŁU
Łukasz Korba
Zespół printprodukcja.pl
Kelnerka w czarnym fartuchu z logo niesie kawę w kawiarni

Wizualizacja AI · logo przykładowe

W lokalu gastronomicznym pracują dwa zespoły o zupełnie różnych potrzebach. Kuchnia potrzebuje odzieży, która przetrwa tłuszcz i wysoką temperaturę. Sala potrzebuje odzieży, która wygląda dobrze z odległości dwóch metrów. Próba ubrania obu w to samo kończy się źle po jednej i po drugiej stronie.

Zaplecze: trwałość przed wyglądem

Na kuchni liczy się to, ile prań wytrzyma materiał i czy plamy po tłuszczu schodzą. Stąd ciemne kolory, mieszanki z poliestrem i fartuchy z napieśnikiem. Wygląd ma znaczenie drugorzędne, bo gość widzi ten strój rzadko albo wcale.

Wyjątkiem jest kuchnia otwarta — wtedy zaplecze staje się salą i obowiązują zasady z akapitu niżej.

Sala: wygląd, ale nie kosztem praktyczności

Kelner i barista mają inny problem: fartuch musi wyglądać schludnie przez całą zmianę, a jednocześnie mieć gdzie zmieścić notes, długopis i terminal. Zapaska do pasa z kieszenią sprawdza się lepiej niż fartuch z napieśnikiem, bo nie zasłania koszuli i szybciej się ją zdejmuje.

Kolor dobiera się do wnętrza, nie do katalogu. Jeśli lokal ma ciepłą, drewnianą kolorystykę, dżins i zieleń butelkowa wypadną lepiej niż czerń.

Ile kompletów na osobę

To pytanie warto zadać przed zamówieniem, a nie po nim. Liczba zależy od jednej rzeczy: jak często pierzecie.

  • Pranie codzienne na miejscu — dwa komplety na osobę wystarczą: jeden w użyciu, jeden w rotacji.
  • Pranie raz w tygodniu albo pralnia zewnętrzna — potrzeba tylu kompletów, ile zmian między odbiorami, plus jeden zapasowy.
  • Rotacja pracowników sezonowych — dolicz sztuki w najczęstszych rozmiarach, żeby nowa osoba dostała strój od pierwszego dnia.

Warto to policzyć przed zamówieniem, bo dokupienie pojedynczych sztuk później jest u nas możliwe — nie mamy progu minimalnego — ale kolor z innej partii materiału potrafi się nieznacznie różnić.

Pranie i znakowanie

Jeśli odzież idzie do pralni przemysłowej, nadruk odpada. Wysoka temperatura i chemia niszczą go szybciej niż normalne użytkowanie. Wtedy wybierz haft — przy fartuchach i polo to opcja za dopłatą, a przy zwykłym praniu wystarczy standardowy nadruk DTF. Więcej piszemy w tekście o hafcie komputerowym.

Jeżeli pranie zostaje po stronie pracowników, sprawdź, czy nie powstaje obowiązek wypłaty ekwiwalentu. Warunki opisaliśmy w tekście o ekwiwalencie za pranie odzieży roboczej.

Zanim zamówisz

Zbierz rozmiary od całego zespołu naraz — sposób opisaliśmy w tekście o zbieraniu rozmiarów od zespołu. Kroje i materiały fartuchów rozpisaliśmy w tekście o fartuchu kucharskim, a odzież brygady w tekście o bluzie kucharskiej.

Modele są w fartuchach z nadrukiem i haftem logo, odzieży gastronomicznej i odzieży dla kucharza.

Podziel się LinkedIn X / Twitter