BHP21.08.20262 min czytania

Odzież robocza na budowę — co się sprawdza, a co się rozpada

Kolano, kieszeń na miarkę i szew, który puszcza pierwszy. Na co patrzeć przy zamawianiu odzieży na plac budowy.

ŁU
Łukasz Korba
Zespół printprodukcja.pl
Pracownik budowy w kasku i polarze ostrzegawczym z logo, z poziomicą w ręku

Wizualizacja AI · logo przykładowe

Odzież na budowę zużywa się szybciej niż jakakolwiek inna odzież firmowa i zużywa się w przewidywalnych miejscach. Jeśli wiadomo, gdzie puści pierwsza, wybór staje się prosty.

Trzy miejsca, w których odzież pada najpierw

  1. Kolana. Klękanie na betonie, na gruzie, na tarasie — tu materiał przeciera się zwykle najpierw. Wzmocnienie kolan to nie dodatek, tylko warunek.
  2. Krocze i szwy boczne spodni. Kucanie i wchodzenie na drabinę rozciągają materiał w miejscu, gdzie zbiegają się szwy. Konstrukcja z dodatkowym klinem wytrzymuje dłużej.
  3. Dolne krawędzie nogawek. Ścieranie o obuwie i o podłoże. Przy tańszych modelach obszycie puszcza po jednym sezonie.

Nakolanniki — kieszeń to nie to samo co wzmocnienie

Spodnie „przygotowane pod nakolanniki” mają kieszenie, w które wsuwa się wkładki. To zupełnie inne rozwiązanie niż samo wzmocnienie materiału na kolanie. Kieszeń bez wkładki nie chroni kolana, chroni tylko tkaninę.

Jeśli praca polega na klękaniu przez większość dnia — glazura, wykładziny, instalacje przy podłodze — wkładki są niezbędne i trzeba je zamówić osobno. Warto sprawdzić, czy kieszeń ma wejście od góry, czy od dołu: te z wejściem od góry gubią wkładki rzadziej.

Kieszenie, które faktycznie się przydają

Producenci lubią mnożyć kieszenie, bo dobrze wyglądają na zdjęciu. Realnie liczą się trzy:

  • Kieszeń na miarkę — wąska, na udzie, z klapką lub bez.
  • Kieszeń na telefon — na tyle płytka, żeby dało się go wyjąć w rękawicach, i na tyle głęboka, żeby nie wypadł przy kucaniu.
  • Kieszenie kangurowe wysuwane — na gwoździe i drobnicę, chowane, gdy niepotrzebne.

Gramatura tkaniny

Przy odzieży roboczej gramatura mówi więcej niż przy dzianinach, bo tkanina nie rozciąga się i nie amortyzuje. Lżejsze tkaniny są wygodniejsze latem, ale przecierają się szybciej na krawędziach. Cięższe wytrzymują dłużej kosztem swobody ruchu.

Kompromisem bywają tkaniny z domieszką elastanu w newralgicznych partiach — sztywne tam, gdzie trzeba, elastyczne przy kolanie i w kroku. To rozwiązanie droższe, ale przy pracy wymagającej kucania zwraca się w komforcie.

Widzialność — sprawdź, zanim zamówisz

Na placu budowy z ruchem pojazdów sama odzież robocza nie wystarcza. Wchodzą wymagania normy EN ISO 20471 i klasy widzialności; opisaliśmy je w tekście o odzieży ostrzegawczej. Kluczowa rzecz do sprawdzenia: klasa bywa podana dla konkretnych rozmiarów, więc najmniejsze rozmiary mogą jej nie spełniać.

Znakowanie odzieży na budowę

Spodnie i kurtki robocze znakujemy nadrukiem DTF. Logo planuje się z dala od miejsc, które najmocniej się ścierają — na kurtce na piersi albo na plecach, na spodniach wysoko na nogawce, a nie przy kolanie. Na odzieży odblaskowej dochodzi ograniczenie z normy: logo nie może zabierać powierzchni decydującej o klasie.

Więcej o samej technice w tekście o nadruku DTF.

Zanim złożysz zamówienie

Spisz normy przydziału i okresy użytkowania — bez tego nie policzysz, ile sztuk na osobę potrzebujesz w roku. Wzór opisaliśmy przy tabeli norm przydziału, a całość obowiązków w przewodniku o obowiązkach pracodawcy.

Modele znajdziesz w odzieży dla budownictwa i w odzieży roboczej BHP z logo.

Podziel się LinkedIn X / Twitter